Najważniejsze jest to, żeby być razem przy stole. Menu Wielkanocne dla zabieganych

Gdy stoimy przed perspektywą organizacji świątecznego obiadu, warto przygotować się do tego strategicznie i rozłożyć pracę na kilka dni. Dzięki temu, gdy przyjedzie do nas rodzina, nie będziemy biegać w popłochu, a za to pełni spokoju podamy wszystkie potrawy w odpowiednim czasie. Proponujemy kilka prostych dań, które możecie zacząć przygotowywać dzień wcześniej, by uniknąć nerwowej atmosfery. W końcu liczy się czas spędzony z bliskimi.

Musztardowe jajka faszerowane pieczarkami

Wielkanoc bez jajek faszerowanych? Nie ma mowy! Smak tak lubianego wariantu faszerowanego pieczarkami podkręci dodatek ogórków konserwowych i musztardy.

Składniki:

• 10 jajek
• 500 g pieczarek
• 1 cebula
• 1 łyżka tłuszczu do smażenia
• szczypta gałki muszkatołowej
• 1 łyżeczka suszonego lub świeżego tymianku
• 2-3 ogórki konserwowe
• 1 łyżka majonezu
• 1 czubata łyżka musztardy
• sól, pieprz

Sposób przygotowania:

1. Jajka gotujemy na twardo.
2. Pieczarki oczyszczamy i obieramy, jeśli tego wymagają, a następnie drobno kroimy.
3. Cebulę obieramy i drobno siekamy.
4. Na patelni rozgrzewamy tłuszcz do smażenia, po czym wrzucamy cebulę. Gdy zacznie się szklić, dorzucamy pieczarki. Całość doprawiamy solą, pieprzem, gałką muszkatołową i tymiankiem. Smażymy od czasu do czasu mieszając, do momentu, aż większość wody wyparuje.
5. W międzyczasie ogórki kroimy w drobną kostkę, a jajka obieramy i przekrawamy wzdłuż na pół. Wyciągamy z nich żółtka i przekładamy do oddzielnej miski wraz z musztardą i majonezem. Przy pomocy widelca rozcieramy składniki na gładką masę.
6. Gdy zawartość patelni przestygnie, dodajemy pokrojone ogórki, a następnie powstałą mieszankę wkładamy do białek.
7. Na wierzchu faszerowanych jajek robimy kleks z pasty z żółtek. Możemy użyć do tego szprycy lub finezyjnie ułożyć pastę przy pomocy łyżeczki.

Farsz można przygotować wcześniej, jednak gotowanie i nadziewanie jajek pozostawmy niemal do ostatniej chwili. Dzięki temu unikniemy nieestetycznego wysychania potrawy.

fot. shutterstock

Zupa chrzanowa

Aromatyczna i delikatnie pikantna stanowi doskonały zamiennik dla wielkanocnego żurku. Kremową zupę chrzanową możemy podawać z kleksem śmietany i grzankami lub z groszkiem ptysiowym. Sprawdzi się również świeże pieczywo.

Składniki:

• 1 cebula
• 2 ząbki czosnku
• 1 łyżka tłuszczu do smażenia
• 1 i 1/2 l bulionu warzywnego
• 300 g ziemniaków
• 150 g chrzanu ze słoika
• 200 ml śmietanki 30 proc.
• 1 łyżka majeranku
• sól, świeżo zmielony czarny pieprz

Sposób przygotowania:

1. Cebulę i czosnek kroimy w grubszą kostkę.
2. Bulion zagotowujemy.
3. W osobnym garnku rozgrzewamy tłuszcz do smażenia, po czym wrzucamy do środka cebulę. Podgrzewamy ją do momentu, aż się zeszkli. Wtedy dodajemy czosnek i smażymy jeszcze przez pół minuty.
4. Do garnka wlewamy gorący bulion.
5. Ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę 2x2 cm, a następnie wrzucamy do bulionu.
6. Po ok. 10 minutach dodajemy chrzan, śmietankę, majeranek, sól i pieprz. Całość mieszamy i gotujemy jeszcze przez 15 minut.
7. Zawartość garnka blendujemy tak, by miała gładką strukturę.

Potrawę podajemy z ulubionym dodatkiem.

fot. shutterstock

Schab pieczony w ziołach

Pieczony schab sprawdzi się zarówno na zimno, jako wędlina, jak i w roli pieczonego mięsa, które podacie w ramach obiadu. W wariancie na ciepło doskonale sprawdzi się podany w towarzystwie ugotowanych lub upieczonych ziemniaków, polany ciemnym sosem pieczeniowym, chrzanowym lub śliwkowym, a także konfiturą z żurawiny. Jako dodatek sprawdzą się również buraczki.

Składniki:

• 1 kg schabu
• 2 czubate łyżki gotowej mieszanki ziół do schabu
• 1 ząbek czosnku
• 1 łyżeczka soli
• 1/2 łyżeczki kolorowego pieprzu
• 2 łyżki oleju
• 1 łyżka tłuszczu do smażenia

Sposób przygotowania:

1. Przygotowanie rozpoczynamy dzień przed podaniem.
2. Schab myjemy pod bieżącą chłodną wodą, a następnie osuszamy.
3. W miseczce mieszamy zioła, przeciśnięty przez praskę czosnek, sól, pieprz i olej, po czym powstałą mieszanką nacieramy schab. Przyprawy należy porządnie wmasować w mięso.
4. Tak przygotowany schab wkładamy do foliowego woreczka i odkładamy do lodówki na 24 godziny.
5. Następnego dnia na dużej patelni rozgrzewamy tłuszcz do smażenia i obsmażamy mięso z każdej strony na mocnym ogniu. Dzięki temu schab „zamknie się” i zatrzyma wszystkie soki wewnątrz, a po upieczeniu będzie bardziej soczysty.
6. Mięso wraz z płynem z patelni przekładamy do środka rękawa do pieczenia, a jego końce szczelnie zawiązujemy lub zaciskamy klamrami.
7. Całość przekładamy do naczynia żaroodpornego i pieczemy w 180 stopniach Celsjusza przez godzinę. Następnie ostrożnie rozcinamy i rozchylamy rękaw, po czym pieczemy przez kolejnych 15 minut, aby wierzch schabu się zrumienił.
8. Po tym czasie wyciągamy mięso i pozostawiamy je na 10 minut, by odpoczęło.
9. Tak przygotowany schab kroimy na plastry o szerokości 1,5 cm.

fot. shutterstock

Kajmakowa tarta a la mazurek

Taką tartę warto przygotować kilka godzin przed podaniem. Dzięki temu masa zastygnie i nie będzie spływała z ciasta, a wszystkie smaki dobrze się połączą.

Składniki:

• 200 g mąki
• 100 g kostki do pieczenia (musi być mocno schłodzona)
• 2 czubate łyżki cukru pudru
• 1 jajko
• puszka masy kajmakowej (ok. 400 g)
• szklanka orzechów (na przykład włoskich, nerkowca lub migdałów)
• szczypta grubo zmielonej soli

Sposób przygotowania:

1. Kostkę do pieczenia kroimy w drobne kawałki i umieszczamy w misce. Dodajemy mąkę i cukier puder. Składniki „szczypiemy”, aby dobrze się połączyły. Gdy powstała masa będzie przypominała mokry piasek, wbijamy jajko i całość zagniatamy. Uformowaną kulę wstawiamy do zamrażarki na 30 minut.
2. Po tym czasie ciasto ścieramy na tarce i umieszczamy w formie na tartę. Wiórki dociskamy równomiernie do spodu i brzegów formy. Dno wielokrotnie nakłuwamy widelcem. Dzięki temu nie podniesie się zbytnio w trakcie pieczenia.
3. Tartę wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni Celsjusza i pieczemy przez 25 minut, aż zrobi się rumiana.
4. W międzyczasie w rondelku na małym ogniu lekko podgrzewamy masę kajmakową. Gdy zmięknie i zrobi się bardziej kremowa, wrzucamy orzechy. Całość mieszamy i zdejmujemy z ognia.
5. Na ostudzone ciasto przekładamy masę z orzechami i posypujemy szczyptą soli. Całość wkładamy do lodówki, aby masa zastygła, a smaki się połączyły.

Gotowe! Takie proste menu na wielkanocny stół z pewnością zachwyci waszych gości, a wam nie sprawi kłopotów. W końcu święta są po to, by spędzać je z rodziną, a nie przy garnkach w kuchni.

Wielkanoc last minute? Mamy listę zakupów i kilka bardzo prostych przepisów

Święta Wielkanocne to znakomita okazja dla gospodarzy, by pochwalić się przed gośćmi swoimi kulinarnymi umiejętnościami. Jednak co wtedy, gdy gotować nie lubimy albo gdy pochłonięci porządkami i innymi obowiązkami, zwyczajnie nie mamy ochoty na przyrządzanie skomplikowanych posiłków? Przychodzimy z pomocą. Przedstawiamy kilka prostych przepisów na wielkanocne dania, które zachwycą gości, a was nie obciążą żmudną pracą.

Jajka faszerowane cukinią

Z pieczarkami czy z łososiem? A może czas na coś nowego? Tym razem proponujemy wam jajka faszerowane duszoną cukinią. Delikatne w smaku i z nutą wiosennego, zielonego koloru. Będą się pięknie prezentowały na talerzu, jeśli udekorujecie je szczypiorkiem, kiełkami rzodkiewki lub typowo wielkanocną rzeżuchą.

Składniki:

• 8 jajek
• 1 mała cukinia
• 1 cebula
• 3 łyżki majonezu
• 1 łyżka tłuszczu do smażenia
• sól, pieprz
• szczypiorek do dekoracji

Sposób przygotowania:

1. Jajka gotujemy na twardo. W tym celu wkładamy je do garnka z chłodną wodą i doprowadzamy do wrzenia, po czym gotujemy je jeszcze przez 8 minut. Gdy jajka się ugotują, zalewamy je zimną wodą. Dzięki temu szybciej je ostudzimy.
2. W międzyczasie umytą cukinię oraz obraną cebulę ścieramy na tarce o dużych oczkach.
3. Na patelni rozgrzewamy tłuszcz do smażenia, a następnie wrzucamy cukinię z cebulą i smażymy razem do momentu, aż warzywa puszczą sok, a większa część wody wyparuje. Odkładamy na bok, by mieszanka przestygła.
4. Jajka obieramy i przekrawamy wzdłuż na pół. Wyciągamy żółtka, wkładamy je do miski i rozgniatamy widelcem. Dodajemy cukinię z cebulą i majonez, po czym całość dokładnie mieszamy. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
5. Powstałym nadzieniem faszerujemy białka. Możemy to zrobić za pomocą łyżeczki lub szprycy.
6. Wierzch jajek dekorujemy szczypiorkiem lub innym zielonym dodatkiem.

fot. shutterstock

Żurek z zasmażką

Wielkanoc to czas, kiedy z przyjemnością zajadamy się żurkiem. Ten z dodatkiem zasmażki ma wyjątkowy, pełny smak, który z pewnością zasmakuje nawet najbardziej wybrednym smakoszom.

Składniki:

• 500 g żeberek
• 2 warzywne kostki rosołowe
• 3 liście laurowe
• 2 ziarna ziela angielskiego
• 2 l chłodnej wody
• 6 białych kiełbasek
• 600 ml koncentratu żurku
• 2 łyżki majeranku
• 2 ząbki czosnku
• 1 łyżka tłuszczu do smażenia
• 2 łyżki mąki pszennej
• przyprawa do żurku
• sporo świeżo zmielonego pieprzu

Sposób przygotowania:

1. Do dużego garnka wkładamy żeberka, kostki rosołowe, liście laurowe i ziele angielskie. Zalewamy wodą. W późniejszych krokach będziemy dolewać koncentrat, więc musimy być pewni, że wody nie jest zbyt dużo i wszystkie składniki się zmieszczą. Zawartość garnka gotujemy pod przykryciem przed 40 minut. Raz na jakiś czas wywar odszumowujemy.
2. Po tym czasie wlewamy koncentrat żurku i całość nadal gotujemy.
3. Kiełbaski możemy obrać z osłonek, ale nie jest to konieczne. Kroimy je w plasterki o grubości 1 cm i wrzucamy do wywaru. Gotujemy przez kolejnych 20 minut.
4. W międzyczasie dodajemy majeranek, wyciśnięty przez praskę czosnek oraz przyprawę do żurku i pieprz do smaku.
5. Pod koniec gotowania wyciągamy żeberka z zupy. Możemy oddzielić mięso od kości, rozdrobnić na małe kawałki i wrzucić z powrotem do żurku. Będzie on bardziej treściwy.
6. Następnie przygotowujemy zasmażkę. W tym celu na małej patelni lub w rondelku rozgrzewamy tłuszcz do smażenia, dodajemy mąkę i łączymy składniki. Najlepiej sprawdzi się tu trzepaczka spiralna, ale możemy to też robić zwykłą szpatułką. Stale mieszając, podgrzewamy zasmażkę przez 2 minuty, po czym przelewamy ją do gotującej się zupy.
7. Żurek gotujemy jeszcze przez chwilę, aby całość się połączyła.
8. Możemy podawać go z chlebem, ziemniakami lub kaszą jęczmienną, a na wierzchu zupy układamy ugotowane, obrane i pokrojone w cząstki jajka.

fot. shutterstock

Biała kiełbasa w sosie chrzanowym

Biała kiełbasa z dodatkiem ziemniaków i sosem chrzanowym to doskonałe danie na wielkanocny obiad. Świetnie smakuje z buraczkami lub surówką z białej kapusty.

Składniki:

• 1/2 kg białej kiełbasy
• 1 kg ziemniaków
• 2 cebule
• 1 łyżka tłuszczu do smażenia
• 250 ml śmietany 18 proc. lub 30 proc.
• 150 g chrzanu (lub więcej, w zależności od upodobań)
• 2/3 szklanki wody
• 2 łyżki majeranku
• sól, pieprz

Sposób przygotowania:

1. Ziemniaki obieramy i gotujemy w osolonej wodzie do momentu, aż będą półtwarde. Następnie kroimy w plasterki, a połowę z nich układamy w naczyniu żaroodpornym. Drugą połowę odkładamy.
2. Kiełbasę kroimy w plastry o szerokości ok. 1 cm, a cebule w kostkę lub piórka.
3. Na głębokiej patelni rozgrzewamy tłuszcz do smażenia. Wrzucamy kiełbasę wraz z cebulą i smażymy, aż ta się zeszkli. Następnie wlewamy 1/2 szklanki wody oraz śmietanę i wszystko mieszamy.
4. Dodajemy chrzan, majeranek, sól i pieprz, po czym łączymy składniki.
5. Jeśli sos jest zbyt gęsty, dodajemy pozostałą wodę. Sos chrzanowy powinien być dość rzadki, by podczas pieczenia wsiąkł w zapiekankę, a wszystkie smaki się „przegryzły”.
6. Zawartość patelni rozkładamy równomiernie na warstwie ziemniaków. Pozostawiamy nieco sosu, aby polać nim wierzch zapiekanki.
7. Na warstwie z kiełbasy układamy resztę ziemniaków. Całość polewamy pozostałym sosem.
8. Zapiekankę pieczemy pod przykryciem przez 30 minut w 180 stopniach Celsjusza, a następnie bez przykrycia przez kolejnych 15 minut, aby wierzch się zarumienił.

fot. shutterstock

Szybka babka

Na przygotowanie wielkanocnej babki drożdżowej trzeba poświęcić sporo czasu. A może by tak nieco podkręcić tempo i przyrządzić babkę ucieraną? Zawsze wychodzi, a przy tym jest i puszysta, i wilgotna. Co więcej, możecie dodać do niej ulubiony aromat - np. ekstrakt z wanilii czy skórkę cytrynową.

Składniki:

• 1 i 1/2 szklanki mąki tortowej
• 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
• 200 g kostki do pieczenia
• 1 szklanka cukru
• 4 średniej wielkości jajka (lub 3 duże)
• 1 łyżeczka aromatu waniliowego
• 2 łyżeczki proszku do pieczenia
• 1 łyżka margaryny i bułki tartej do pokrycia formy

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.

Sposób przygotowania:

1. Kostkę do pieczenia roztapiamy w rondelku. Odstawiamy do ostudzenia.
2. Jajka i cukier ucieramy przy użyciu miksera do momentu, aż powstanie jasny kogel mogel.
3. W oddzielnym naczyniu mieszamy obie mąki i proszek do pieczenia. Całość przesiewamy i wsypujemy do masy jajecznej. Robimy to w dwóch turach, aby łatwiej nam było rozbić grudki. Miksujemy do momentu, aż składniki dobrze się połączą.
4. Dodajemy aromat waniliowy oraz przestudzoną kostkę do pieczenia i ponownie mieszamy.
5. Średniej wielkości formę do babki smarujemy margaryną i pokrywamy bułką tartą. Do środka przelewamy ciasto.
6. Babkę pieczemy w temperaturze 180 stopni Celsjusza przez ok. 40 minut lub do momentu, aż włożony do środka drewniany patyczek będzie suchy.
7. Ostudzoną babkę wyciągamy z formy. Możemy posypać ją cukrem pudrem, oblać lukrem albo polewą z białej lub mlecznej czekolady.

Przy wspólnym stole w ogrodzie – przepisy na udane garden party

Wiosna w pełni, sezon majówkowy rozkwita, dni stają się coraz cieplejsze i coraz chętniej wychodzimy na zewnątrz. Dlaczego więc nie zrobić pysznego spotkania z najbliższymi w ogrodzie czy na działce? Lody, wymyślne kanapki, owocowe koktajle - to tylko jedna z przyjemniejszych stron takiego przyjęcia.

Garden party to też znakomita okazja, by odkurzyć grill zamknięty w garażu od zeszłego sezonu. Prezentujemy kilka przepisów zarówno na grilla, jak i takich, które możecie przygotować wcześniej w domu. Wszystkie są inspiracjami z krajów, które najbardziej kojarzą się nam z ciepłem, słońcem i odpoczynkiem.

Sałatka meksykańska

Pyszna i zdrowa sałatka meksykańska będzie idealnym uzupełnieniem mięsnych potraw z grilla lub osobnym pełnowartościowym daniem. Jeśli nie przepadacie za kaszą lub komosą, zastąpcie je dowolnym rodzajem ryżu (sprawdzi się zwłaszcza ten mieszany).

Składniki:

• 1 szklanka komosy ryżowej lub ulubionego rodzaju kaszy
• 1 kolba kukurydzy
• 1 łyżeczka margaryny
• 3/4 szklanki czerwonej fasoli z zalewy
• 1 średnia czerwona cebula
• 1 awokado
• 2 łyżki posiekanej natki pietruszki lub kolendry
• 2 łyżki oliwy
• 1 łyżka soku z limonki
• sól, pieprz cytrynowy

Sposób przygotowania:

1. Komosę lub kaszę gotujemy zgodnie z zaleceniami producenta.
2. Kukurydzę pokrywamy margaryną i posypujemy równomiernie solą, a następnie układamy ją na patelni grillowej. Przewracamy raz na jakiś czas, aby dobrze przypiekła się z każdej strony.
3. Fasolę odcedzamy z zalewy.
4. Cebulę drobno kroimy.
5. Awokado przecinamy wzdłuż na pół, wyciągamy pestkę i oddzielamy miąższ od skórki, po czym kroimy go w kostkę. Warto pokropić go sokiem z limonki, aby nie nabrał brązowego odcienia.
6. Do jednej miski wrzucamy komosę, fasolę, cebulę i awokado. Przy pomocy noża odcinamy zgrillowane nasiona kukurydzy od kolby i wrzucamy je do sałatki.
7. Całość mieszamy. Następnie dodajemy zioła, doprawiamy solą i pieprzem, skrapiamy sokiem z limonki i oliwą, po czym ponownie łączymy składniki.

fot. shutterstock

Azjatyckie szaszłyki satay

Te szaszłyki to doskonała alternatywa dla mięs, które zazwyczaj trafiają na nasz ruszt. Orientalnego charakteru nada im dodatek orzechowego sosu. Taka kompozycja z pewnością zaskoczy naszych gości.


Składniki:

Mięso:
• 600 g mięsa (filetu z kurczaka lub szynki wieprzowej)
• 2 łyżki startego korzenia imbiru
• 2 łyżki sosu sojowego
• 2 łyżki soku z limonki
• 1 łyżeczka kminu rzymskiego
• 1 łyżeczka mielonych nasion kolendry
• 1/2 łyżeczki kurkumy
• 1/3 łyżeczki papryki chili
• 1 ząbek czosnku
• 2 łyżki tłuszczu do smażenia
Sos:
• 200 ml mleczka kokosowego
• 5 łyżek masła orzechowego
• 1 łyżka sosu sojowego
• 1 łyżka soku z cytryny
• 1/2 łyżeczki mielonych nasion kolendry
• 1/2 łyżeczki kminu rzymskiego
• 1/4 łyżeczki chili
• 1 łyżeczka brązowego cukru

Sposób przygotowania:

1. Mięso oczyszczamy z wszelkich błonek, kostek i chrząstek, po czym kroimy na podłużne paski. Powinny być cienkie, ale szerokie - ok. 3 cm.
2. W osobnej misce łączymy wszystkie składniki marynaty, a następnie przekładamy do środka mięso i dokładnie obtaczamy w przyprawach. Odstawiamy do lodówki na przynajmniej pół godziny, choć najlepiej zamarynować je dzień przed grillowaniem.
3. Przygotowujemy sos. W tym celu w rondelku umieszczamy wszystkie składniki i podgrzewamy na średnim ogniu do momentu, aż sos zgęstnieje. Ważne, by co jakiś czas mieszać zawartość rondelka, aby się nie przypaliła.
4. Kawałki mięsa nadziewamy na patyczki tak, by znajdowały się po ich jednej stronie. Takie ułożenie uprości nam przewracanie szaszłyków.
5. Sataye układamy na grillu i opiekamy po kilka minut z każdej strony.
6. Serwujemy je z przygotowanym wcześniej sosem orzechowym.

fot. shutterstock

Włoska bruschetta

Mała przekąska, nietrudna do przygotowania, a smakuje wyśmienicie. Dzięki dodatkowi pomidorów i bazylii przywodzi na myśl ciepłe letnie dni. Jeśli chcesz, dodaj do niej również pokrojonego w kosteczkę i zgrillowanego bakłażana.

Składniki:

• długa bagietka
• 4 pomidory
• 1 cebula
• świeże liście bazylii
• sól, pieprz
• 70 g margaryny
• 2 ząbki czosnku

Sposób przygotowania:

1. Do miseczki z miękką margaryną dodajemy wyciśnięty przez praskę czosnek i dokładnie mieszamy. Odstawiamy do lodówki.
2. Bagietkę kroimy pod kątem na kromki o grubości ok. 1,5 cm. Każdą z nich smarujemy czosnkową margaryną, a następnie układamy je na blaszce i zapiekamy w temperaturze 180 stopni Celsjusza do momentu, aż się zarumienią. Możemy też najpierw zgrillować pokrojoną bagietkę, a później posmarować margaryną.
3. W międzyczasie przygotowujemy sałatkę pomidorową. W tym celu pomidory i cebulę kroimy drobno w kosteczkę. Wrzucamy je do jednego naczynia i dodajemy posiekane liście bazylii oraz sól i pieprz. Składniki mieszamy.
4. Sałatkę pomidorową układamy na grzankach i serwujemy na dużych talerzach. Bruschetty możemy też polać gęstym sosem balsamicznym.

fot. shutterstock

Egzotyczne grillowane banany

Deser z grilla? W dodatku naprawdę pyszny? W tej roli doskonale sprawdzą się zarówno banany, jak i ananasy. Wyśmienicie smakują solo lub z dodatkiem lodów czy gorącego, czekoladowego sosu.


Składniki:

• kilka bananów (dość twardych, ale nie zielonych)
• po 1 łyżeczce margaryny na jednego banana
• opcjonalnie szczypta cynamonu

Sposób przygotowania:

1. Patyczki do szaszłyków moczymy w wodzie przez 10 minut, po czym wycieramy je czystą ścierką.
2. Banany obieramy, kroimy na kilka części i nadziewamy na patyczki.
3. Szaszłyki układamy na grillu i opiekamy do momentu, aż naturalny cukier zawarty w bananach skarmelizuje się i utworzy na ich powierzchni brązową powłokę.
4. Gotowe owoce przekładamy do miski, dodajemy margarynę i szczyptę cynamonu. Gdy tłuszcz się roztopi, zawartość miski delikatnie mieszamy.
5. Tak przyrządzone banany można rozłożyć do mniejszych salaterek, aby każdy gość mógł otrzymać swoją porcję.
Jeśli mamy banany, które są mocno dojrzałe, możemy ułożyć je pojedynczo na kawałkach folii aluminiowej wraz z łyżką margaryny, zawinąć folię i grillować w takiej postaci przez 5-7 minut.

Taka kulinarna podróż po kontynentach sprawi, że wszyscy zapamiętają wyprawione przez was garden party. Dodatkowo zaprezentowaliśmy bardzo proste przepisy, które nie wymagają wiele pracy, więc ze spokojem możecie zająć się dekoracją stołu czy doborem muzyki. Lato zbliża się coraz większymi krokami, więc nie ma na co czekać - zapiszcie listę zakupów i zaskoczcie swoich gości.

Jak uniknąć kulinarnych wpadek w czasie organizowania przyjęcia? Praktyczne rady

Przygotowując przyjęcie, często spieszymy się i pobieżnie czytamy przepisy, szukając dróg na skróty. Skutkuje to tym, że część dań czy deserów nam nie wychodzi. Żeby oszczędzić ci niepotrzebnego stresu, przedstawiamy kilka sposobów na to, by śmietana się ubiła, ciasto wyrosło, zupa nie była za słona, a pieczeń zbyt sucha.

Jak ubijać śmietanę?

Chociaż jest wiele teorii dotyczących tego, dlaczego śmietana się nie ubija, nie warto się na nich skupiać. Lepiej poznać kilka prostych zasad, które zagwarantują sukces. Po pierwsze, kup śmietanę 30 lub 36 proc. tłuszczu, tzw. kremówkę. Po drugie, ważna jest niska temperatura produktu. Musi on być dobrze schłodzony w lodówce. Jeśli śmietana nie jest bardzo zimna (bo np. dopiero przyniosłeś ją ze sklepu i zdążyła się ocieplić), to warto wsadzić ją na chwilę do zamrażalnika. W cieplejsze dni poleca się również schłodzenie naczynia, w którym będzie się ją ubijać. Jeśli decydujemy się na użycie sprzętu, który nie wymaga od nas użycia rąk, cały czas kontrolujmy proces mieszania. Warto zacząć najpierw od wyższych obrotów, a potem, gdy już produkt gęstnieje, zmniejszać je. Śmietana bardzo łatwo może się zważyć, a nawet zamienić w masło. Kiedy na ubijanej śmietanie widzimy ślady „wirów” po mieszadłach, oznacza to, że jest gotowa. Powinna mieć gęstą i puszystą konsystencję i nie wypływać z miski po odwróceniu do góry dnem. Cukier i inne potrzebne składniki dodawaj pod koniec ubijania. Jeśli śmietana jest ci potrzebna np. do rolady, kremu lub przykrycia owoców, możesz do niej dodać trochę rozpuszczonej, ale schłodzonej żelatyny.

Jak ubijać białka jajek?

Białka z jajek - podobnie jak śmietana - również mogą się przebić lub nie ubić. Nie ubiją się odpowiednio, jeśli przedostanie nam się do nich chociaż odrobina żółtka albo resztki tłuszczu, które były w misce lub na mieszadłach. Do białek dodaj szczyptę soli i - podobnie jak w przypadku śmietany - zacznij ubijanie od wyższych obrotów miksera, a potem stopniowo je zmniejszaj. Jeśli planujesz zrobić bezę, dodawaj cukier partiami w trakcie ubijania. Po każdej łyżce cukru chwilę miksuj i dopiero wsypuj kolejną. Pianę z białek również można przebić. Jeśli widzisz, że jest już puszysta, upewnij się, czy to nie jest właściwy moment, aby zakończyć miksowanie. Piana powinna pozostać w misce po odwróceniu jej do góry dnem.

fot. shutterstock

Jak zrobić dobre ciasto drożdżowe?

Ciasto drożdżowe to dobry wybór na przyjęcie. Możesz je zrobić dzień wcześniej, nie wymaga chłodzenia w lodówce (w której przed imprezą zwykle brakuje miejsca) i jest stosunkowo mało ryzykowne – nie ma obaw, że się nie zetnie lub krem się zważy. Jedyne ryzyko, jakie niesie ze sobą pieczenie ciasta drożdżowego, to obawa, że nie wyrośnie. Przede wszystkim użyj świeżych drożdży – sprawdzą się lepiej, niż te suszone.

Przygotowanie ciasta zacznij od wyciągnięcia składników z lodówki i ogrzania ich do temperatury pokojowej. Mleko delikatnie podgrzej w mikrofalówce lub na gazie. Powinno być letnie (tzn. mieć temperaturę około 25-30 stopni Celsjusza), ale nie bardzo ciepłe. Zbyt wysoka temperatura zabija drożdże i ciasto nie urośnie. Do zaczynu dodaj trochę cukru i mąki, a następnie poczekaj aż zwiększy swoją objętość. Żółtka ubij z cukrem. Do wyrośniętego zaczynu dodaj mąkę, ubite żółtka z cukrem i wtedy zagnieć ciasto. Na końcu dodaj szczyptę soli i tłuszcz – możesz dać miękkie masło (które już się ogrzało i łatwo połączy się z ciastem) lub rozpuszczone, ale takie, które już się schłodziło. Wlanie zbyt gorącego masła może spowodować, że zabijemy drożdże.
Ciasto drożdżowe wymaga dobrego wyrobienia. Powinno być elastyczne i nie kleić się do rąk. Gotowe ciasto pozostaw do wyrośnięcia. Następnie znów szybko zagnieć i uformuj w pożądany kształt. Piecz w piekarniku nagrzanym do 180 stopni Celsjusza. Jeśli zacząłeś robić ciasto na ostatnią chwilę i nie masz czasu na to, żeby spokojnie wyrosło, możesz włożyć gotowe ciasto do piekarnika nagrzanego do 40 stopni Celsjusza, poczekać, aż podwoi swoją objętość i dopiero potem rozpocząć pieczenie we właściwej temperaturze.

Jak zrobić dobry biszkopt?

Ciasto biszkoptowe to podstawa wielu tortów i rolad z kremem. Jest bardzo proste do zrobienia, jeśli będziesz trzymać się kilku zasad. Po pierwsze, wyjmij wszystkie składniki z lodówki i poczekaj, aż ogrzeją się do temperatury pokojowej. Po drugie, mąki – tortową i ziemniaczaną - przesiej przez sito. Wtedy będą napowietrzone i łatwiej połączą się z ubitymi białkami. Białka oddziel starannie od żółtek (resztki żółtka spowodują, że białko się nie ubije) i ubij na sztywną pianę. Następnie partiami dosypuj cukier i dobrze mieszaj po każdej dodanej łyżce. Do ubitych z cukrem białek dodawaj po jednym żółtku. Gotową masę połącz z mąkami. Dodawaj je stopniowo i mieszaj bardzo delikatnie szpatułką. Ciasto biszkoptowe nie wymaga proszku do pieczenia, jeśli jednak masz w planach jego użycie, to wymieszaj go wcześniej razem z mąkami.

fot. shutterstock

Jak uratować za słoną lub za tłustą zupę?

Najłatwiejszym sposobem na uratowanie za słonej zupy jest dodanie do niej większej ilości wody. To metoda szybka, ale niestety często nie sprawdza się, zwłaszcza, jeśli płyn nie jest zbyt intensywny w smaku lub jest za rzadki. Smak zupy będzie delikatniejszy, jeśli dodasz do niej śmietanę. Niezawodnym sposobem jest też wrzucenie połówek ziemniaków i gotowanie ich przez chwilę, po której wyjmiemy je i odłożymy.. Ziemniaki pochłoną nadmiar soli i uratują smak naszej zupy.

Jeśli zupa wyszła zbyt tłusta masz dwa rozwiązania. Pierwszy, to schłodzenie zupy przez noc w lodówce i zdjęcie następnego dnia tłuszczu, który zgromadzi się na jej powierzchni. Jeśli nie masz na to czasu lub zupa ma dużo dodatków, jest sposób, który wymaga wykorzystania zimnej miski. Włóż ją do zamrażalnika, wyjmij i wsyp do niej lodu, a następnie wsadź taką miskę do zupy. Tłuszcz przyklei się do miski, a ty pozbędziesz się jego nadmiaru z dania.

Co zrobić, żeby pieczone mięso nie było za suche?

Mamy kilka sposobów na to, żeby mięso nie było za suche. Po pierwsze, mięso przed pieczeniem warto obsmażyć. Wówczas zamykają się jego pory i soki nie wydostają się tak łatwo.
Po drugie, kontroluj czas pieczenia. Mięso staje się za suche, jeśli pieczemy je zbyt długo. Do kontroli temperatury świetnie sprawdza się termometr z sondą. Wbij go w sam środek pieczeni i sprawdzaj, jaką ma temperaturę. Mięso drobiowe powinno mieć około 85-90 stopni Celsjusza, a wieprzowina 70–75 stopni Celsjusza. Optymalna temperatura wołowiny zależy od tego, jaki efekt chcemy uzyskać. Krwisty rostbef powinien mieć około 55-60 stopni Celsjusza, a np. pieczeń wołowa około 80 stopni Celsjusza.

Przydatnym narzędziem jest też specjalna strzykawka do nadziewania mięsa marynatą. Dzięki niej jesteśmy w stanie wtłoczyć płyn do samego środka. Jeśli pieczesz większy kawałek mięsa, ostrym, wąskim nożem możesz zrobić w nim małe nacięcia i wsadzić w zagłębienia kawałki słoniny, które dodatkowo „nawilżą” mięso. Mięso ryb (np. sandacza i dorsza) lub kurczaka możesz zawinąć w suszoną wędlinę, np. szwarcwaldzką, która zatrzyma w nim wodę i nada mu aromatu.